ODDAĆ ŚWIATU I BOGU
Iz 45,1.4-6 | Ps 96 | 1 Tes 1,1-5b | Mt 22,15-21

Tomasz Golonka OP

„Pochwycić Jezusa w mowie” nie jest łatwo. A taki zamiar mają faryzeusze. Naiwni faryzeusze. Wyrafinowani, wysublimowani, albo tak im się tylko wydaje. Ale im bardziej tak myślą, tym bardziej grzeszą naiwnością.

Jezusa nie da się „pochwycić w mowie”, bo Jezus mówi rzeczy prawdziwe i mądre. Bywa, że rewolucyjne dla faryzejskich przyzwyczajeń, mrzonek i bajań. Ale zawsze piękne. Faryzeusze nie lubią piękna. A jeszcze bardziej nie lubią przyjemności i zabawy. Lubią tylko rzeczy poważne, najlepiej śmiertelnie poważne. Lubią wyniosłość – w wyniosłości znajdują schronienie; majestat – bo w swym majestacie mogą demonstrować obrażenie majestatu; zaszczytne miejsca – z nich nie tyle coś widać, co jest się widocznym; urodziwe szaty – nie dla ich miękkości, ale żeby się pokazać. Nie lubią opowieści o ptakach, liliach polnych, figach… zwłaszcza z makiem. Nie lubią śmiechu. Jak mogli chcieć pochwycić Jezusa w mowie?! Śmieszni. Ale groźni. Mogą przyprawić o śmierć. Sprowadzają śmierć.

Czy można płacić podatek Cezarowi? Czy można światu oddać to, co należy do świata? Nie tylko można, ale i należy. I nie jest to jedynie obowiązek, ale też satysfakcja i radość.

Czy jesteśmy coś winni światu? Tyle samo, ile od świata otrzymujemy, ile ze świata bierzemy. A bierzemy dużo i pełnymi garściami: wiedzę, rozumienie, umiejętności, materię, kolory, zapachy i dźwięki. Chleb, wino i kamienie do budowy domów i mostów. Tylko faryzeuszom się wydaje, że świat jest im niepotrzebny, że można wynosić się ponad świat, że można żyć w wyimaginowanym, oderwanym od świata swoim świecie. Faryzejskim świecie. W faryzejskim świecie są tylko buta i pogarda.

W normalnym świecie wszystko jest dobre. Tylko pożądliwość oczu, pożądliwość ciała i pycha żywota nie są dobre. Ale one nie są w świecie. One są w środku, w człowieku. „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą […] pycha, głupota” (Mk 7,20nn). Nie świat jest temu winien, ale my, każdy z nas. To nie świat nas prześladuje. To my niszczymy świat pożądliwością, pychą i głupotą.

A co oddać Bogu? Wdzięczność i cześć. Bo świat od Niego pochodzi i wszystko, co jest. Oddać światu, co należne światu, i Bogu, co należne Bogu. Ot, satysfakcja i radość.


Tomasz Golonka OP - ur. 1965, dominikanin, przeor, proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Katowicach. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kim jestem?

Taniec duszy i ciała

Bez zrozumienia

Miejsce na kryzys

Twarz szczęśliwa


komentarze



Facebook