Archwium > Numer 483 (11/2013) > Dominikanie na niedzielę > BÓG ŻYWY CZŁOWIEKA ŻYJĄCEGO

BÓG ŻYWY CZŁOWIEKA ŻYJĄCEGO
2Mch 7,1-2.9-14 * Ps 17 * 2Tes 2,16-3,5 * Łk 20,27-38

Zmartwychwstanie to nie podłączenie do religijnego respiratora, podtrzymującego mój ziemski oddech aż po samą wieczność. To nie zamrażarka, do której chowamy jedzenie, by po jakimś czasie wyjąć je niemal świeże. Zmartwychwstanie to absolutny przeskok – od tego, co stare, do tego, co nowe. Nie sprowadza się do ziemskich lat pomnożonych przez wieczność. U jego podstaw stoi bowiem tajemnica niepojętej dla nas dzisiaj tożsamości dzieci Bożych równych aniołom.

Dlatego tak absurdalne jest pytanie saduceuszy, którzy, przywołując prawo lewiratu, próbują ośmieszyć prawdę o zmartwychwstaniu. Jezus nie daje się jednak wplątać w kazuistykę popartą wyssaną z palca opowiastką. Odwołuje się do samego rdzenia prawdy o zmartwychwstaniu. Mówi o Bogu, który nie tylko jest Bogiem Żywym, ale także Bogiem żywych ludzi.

W tej perspektywie Bóg przestaje być ideologią na usługach człowieka czy zbiorem praw moralnych. Bóg jest Żywym Bogiem żywych ludzi: żyjących w konkretnym czasie i miejscu, kochających i zdradzających, cieszących się i doświadczających cierpienia. Żywy człowiek ma swoje imię i swoją niepowtarzalną historię, w którą wszedł Bóg. A Bóg Żywy tak pokochał żywego człowieka, że nie wstydzi się nosić imienia jego Boga (por. Hbr 11,16): On jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka, Bogiem Jakuba. Moim Bogiem.

Dlatego, kiedy wyznaję wiarę w zmartwychwstanie, to nie tylko uznaję wieczność, która czeka mnie za progiem obecnego życia. Wierzę w Nowe Życie, które zwycięża śmierć: tę ostateczną, ale i tę, która potrafi zabijać każdego dnia. Wierzyć w Boga Żywego znaczy już teraz przechodzić ze śmierci do życia. Wierzyć w zmartwychwstanie to uwierzyć, że moje życie w tym momencie jest chciane i kochane przez Boga. Że mam prawo żyć i cieszyć się życiem. Logika umierania jako bezpowrotnego tracenia została bowiem pokonana przez logikę rodzenia się do nowego życia – już teraz.

Jestem żywym dzieckiem Boga Żywego. Żyję dla Niego. Dziś. I na wieki.


Michał Adamski OP - ur. 1977, dominikanin, przeor klasztoru św. Jacka w Warszawie. Autor książek "Przejść pustynię, czyli od rozpaczy do nadziei" (2006) oraz "Miłość, która się spóźnia" (W drodze, 2012). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Przebić krąg

WIELKA RADOŚĆ MAŁYCH LUDZI

CODZIENNOŚĆ PRZED BOGIEM

Daj się oblec

Przebacz to Chrystusowi


komentarze



Facebook