Archwium > Numer 390 (02/2006) > Orientacje > Bestie i prorok, Holokaust. Zrozumieć dlaczego, "Pastores"

Bestie i prorok, Holokaust. Zrozumieć dlaczego, "Pastores"

Augustyn Pelanowski OSPPE, Magdalena Wielgołaska Bestie i prorok Paganini, Kraków 2003, 220 s.

Bestie i prorok

Po Bestie i proroka Augustyna Pelanowskiego OSPPE i Magdaleny Wielgołaskiej sięgnęłam z mieszanymi uczuciami. O ile mogłam się spodziewać, że zainteresuje mnie tekst ojca Augustyna („Pan Bóg posłużył się nim podczas »dotykania« znanych polskich muzyków rockowych, m.in. Tomka Budzyńskiego i Darka Malejonka” – czytamy w notce o autorze), o tyle wobec nastoletniej współautorki miałam dystans. Co może mieć ciekawego do powiedzenia należąca do neokatechumenalnej wspólnoty licealistka?

Książka rozpoczyna się biblijnym cytatem, który potem interpretuje paulin. Plastycznie opowiada o spotkaniu ze Słowem Boga, Chrystusem, podczas lektury Pisma Świętego: „W Chrystusie Ojciec wychodzi nam naprzeciw i rzuca się nam na spragnioną uścisku miłości szyję – jak ojciec dziecku, które zmarnowało życie”.

Następne partie Bestii i proroka skonstruowane są według następującego schematu: Magda przedstawia zdarzenia ze swojego życia, a zakonnik, nawiązując do jej wypowiedzi, snuje biblijne rozważania.

Dziewczyna opowiada o swoim nałogu słuchania ostrej muzyki. Chciała uciec dzięki niej od lęku, a zaczęła wpadać w depresję i stała się agresywna. Pewnej nocy zaczęła się modlić o ratunek dla siebie: „po kilku, kilkunastu minutach spłynęła na mnie jakaś (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

"Pastores"

"Życie Duchowe"

"Pastores"

"Autobiografia", "Kościół dla średnio zaawansowanych"

"Pamiętnik na trzy głosy", "Przewodnik po stanach pokusy", "Rozległość serca", "Fronda", "Życie Duchowe"


komentarze



Facebook